Choć zimny wiatr wieje, to jednak wiosna jest... każdego dnia jej coraz więcej :)
Słońce świeci ... rośliny się do góry wyginają i kwiatami je witają...
Teraz czas na magnolie, wiśnie, stokrotki....cudnie...
Zielono i kolorowo dookoła ...codziennie coraz więcej ...
Mam dla Was trochę zaległych i świeżych zdjęć :)
Teraz czas na magnolie, wiśnie, stokrotki....cudnie...
Zielono i kolorowo dookoła ...codziennie coraz więcej ...
Mam dla Was trochę zaległych i świeżych zdjęć :)
I te drzewa i krzaki, które nagie takie, bez liści obsypane są pąkami i jak to wszystko coraz bardziej się zieleni....to dopiero będzie pięknie...
I mój dom bardziej wiosenny...dekoracje na kominku zmienione..i świeże kwiaty w wazonie...
i motyle do domu zaprosiłam :)
**************
A placków ziemniaczanych pewnie nikomu nie trzeba przedstawiać...Często goszczą na naszym stole :)
Proste, pyszne danie, a tyle możliwości...
U nas niedawno wariacje smakowe rożne były...od posypanych tylko odrobiną cukru, przez śmietanę, sos pieczarkowy po łososia z koperkiem :)
Przepis jest prosty...ziemniaki starte na tarce, drobniutkiej lub grubszej, jak kto woli. Do tego cebulka, jajo, sól i pieprz i trochę mąki.
Ile osób, tyle smaków i możliwości... :)
Ale ja zrobiłam też inne, myślałam, że tylko dla mnie, ale okazało się, że smakowały wszystkim :)
Na grubych oczkach starłam marchewkę, selera i ziemniaka. Doprawiłam jak zwykłe placki, ale smak był bardzo ciekawy...
***********
Najpiękniejszą oznakę wiosny zostawiłam na koniec :)
To chyba znak najlepszy, że już będzie coraz piękniej...słoneczniej...kolorowo...
Miłego dnia życzę
pozdrawiam
Monika


