strona główna

czwartek, 21 lutego 2013

Zmysły i...sernik karmelowy.

"Ostatnia miłość na Ziemi" film, który obejrzałam dziś i nie chce z głowy wyjść..
Jakże na co dzień nie doceniamy tego, co oczywiste...widzimy, czujemy, smakujemy...
Czasem w chorobie pomyślimy..."och nie czuję smaku i zapachu przez ten katar".."och nie widzę przez te załzawione oczy"...
Codziennie się czymś zachwycamy...wschody i zachody słońca...zapachu wiosny szukamy, gdy zima się kończy...zapach letniego deszczu....
W kuchni zapachów i smaków szukamy....
Oczy sycimy widokami, przedmiotami....
A jakie emocje wyzwalają w nas te zmysły...radość, smutek, miłość, nienawiść, gniew...


W filmie co prawda jest to wszystko pokazane trochę na granicy science fiction ...światu grozi zagłada, i utrata poszczególnych zmysłów poprzedzona jest niekontrolowanym wybuchem emocji...i rozprzestrzenia się jak wirus...ale te emocje i uczucia, które towarzyszą utracie każdego ze zmysłów...to daje do myślenia...
Utrata węchu poprzedzona jest wielkim smutkiem z powodu utraty kogoś lub czegoś...
Bo zapachy kojarzą nam się z konkretnym wspomnieniem...w filmie zapach cynamonu przypomina zapach babcinego fartucha...
I tak po kolei epidemia przenosi się dalej, reżyser opowiada o zapachach dźwiękiem, barwą  o smaku...na tle kończącego się świata, opowiada piękną historię miłości...obrazem tym sprawia, że widz odczuwa emocje tych właśnie bohaterów...
W filmie jest wiele delikatności, aury niepewności...ale są też akcenty, które wciskają w fotel, zostają w głowie na dłużej...
Polecam film...pokazuje, jak bardzo nie zdajemy sobie sprawy z tego co jest najważniejsze w życiu...bo to po prostu jest...choć pokazuje też, jak sobie radzić z poszczególnymi problemami...
Myślę, że to film, który daje do myślenia, prowokuje do rozmowy, dyskusji...zastanowienia się nad naszym dniem...


*******

Cieszmy się tym co mamy, nie szukajmy dziury w całym....chwytajmy dzień, moment...
Składając hołd mojemu, przede wszystkim, zmysłowi smaku, sernik z karmelem przygotowałam :)


Składniki:
spód:
  • masło ok 1/3 kostki
  • ok 8-10 ciastek owsianych 
Roztopiłam masło i wymieszałam z pokruszonymi ciastkami, wylepiłam tym dno tortownicy.

masa:
  • 250 g sera białego
  • ok 400 g karmelu w puszce
  • 3 jajka
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • 2 łyżki roztopionego, ostudzonego masła
Jajka utarłam z cukrem i cukrem waniliowym na puch. Dodałam ok 2/3 karmelu, ser przeciśnięty przez praskę, mąkę ziemniaczaną i masło. Zmiksowałam całość na gładką masę. Wylałam na ciastka. Piekłam ok 45 minut w 180 stopniach.

polewa :
  • pozostały karmel
  • 3 łyżki mleka
Podgrzałam karmel z mlekiem w garnuszku, do połączenia składników i polałam ostudzone ciasto.



To była po prostu rozkosz....smakowa:)



Polecam Wam i film i sernik :)
Miłego weekendu życzę:)
Monika

11 komentarzy:

  1. nie oglądałam, a jak napisałaś warto.
    sernik wygląda smakowicie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celowo nie opowiedziałam całego filmu..to trzeba przeżyć z nimi...
      Sernik był smakowity...zniknął migiem...
      pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. o tak....bajka...tylko następnym razem podwójną wersję zrobię, bo za szybko znika:)

      Usuń
  3. zgadzam się z tym co napisałaś, a film muszę zobaczyć, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uczta dla zmysłów;)) sernik wygląda przepysznie, podczas gdy właśnie pałaszuje kupny...a filmu nie widziałam ale ląduje na dłuuugiej liście do obejrzenia;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak...uczta była:) Jak Ci Mania urośnie, też będziesz miała więcej czasu na pichcenie i oglądanie...
      Buźka:)

      Usuń
  5. Sernik wygląda wyśmienicie:-) Muszę taki koniecznie zrobić. Filmu nie widziałam..jak wielu innych wartych obejrzenia, ciągle czasu brak...Pozdrawiam serdecznie!Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda i jest wyśmienity....:) Polecam i sernik i film..a przy maluszkach to fakt...czasu mało:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń